TRZY SYMBOLE KOBIECOŚCI. BIAŁY, CZERWONY, CZARNY.

Kobiecość jest dziką łagodnością. Może na pozór zdawać się to paradoksem, ale tak właśnie jest. Kobieta jest całą paletą barw, emocji, uczuć i stanów w swych najbardziej skrajnych odmianach. Jej czułość i głęboka mądrość scala je wszystkie w niepowtarzalny sposób.

Trzy aspekty kobiecości: niewinność, płodność, wiedza.

Trzy etapy w życiu kobiety: dziewczynka, dojrzała kobieta, matrona.

Trzy kolory kobiecości: biały, czerwony, czarny.

Trójki te doskonale się uzupełniają i scalają ze sobą.

Kolor biały przypisany jest często dziewczynce, której cechą szczególną jest niewinność. Kobiecość w kolorze bieli jest łagodna, czysta, otwarta, szczera, niezapisana, świeża, odkrywcza, ciekawa świata, niedojrzała i nieskazitelna, dziewicza. Tak jak mała dziewczynka jest subtelna i czuła dla wszystkiego, co żywe, dla wszystkiego, co ją otacza.  Nie ocenia. Nie warunkuje. Odkrywa świat z ciekawością i pełnią zachwytu. Jej nastawienie do świata i ludzi jest pozytywne. Dlatego też wybierając białe kolory w ubiorze, już dorosłe kobiety, odbierane są przez otoczenie a szczególnie przez mężczyzn  jako delikatne, idealne wręcz eteryczne istoty.  Kobiecość w białej odsłonie przepełniona jest też radością i śmiechem. Jej intencje i czyny są odbierane przez innych jako nieskazitelnie i czyste. Tak jak i mała dziewczynka jednak jest również bardzo wrażliwa i delikatna, potrzebująca czułości i dbałości. Często idealistyczna i niepoprawnie wręcz optymistyczna.

Kolor czerwony utożsamia dojrzałą kobietę. To kolejny etap w naszym życiu. Zmienia się na tym etapie najwięcej. Zarówno zewnętrznie jak i wewnętrznie. Czerwona kobiecość to siła, dojrzałość, aktywność, żywiołowość, dzikość, namiętność, ognistość, płodność, kreatywność, sprawczość, wielki apetyt na życie, ale i odwaga i pewność siebie. Dlatego kobiety w czerwieni przyciągają uwagę i nie pozostawiają nikogo obojętnym. Ta siła ubioru pokazuje, że przepełnia ją siła. Tryska z niej wręcz energia życiowa. Jest w kwiecie swojego wieku, ma wielki potencjał działania i tworzenia.

Czerwień kobiecości jak ogień jednak potrafi też palić, ognistym słowem, niepohamowaną emocją, czy impulsywnym czynem.

Kolor czarny, symbolicznie przypisany jest do starszej kobiety, tej która po prostu wie i rozumie więcej.  Czerń kobiecości to kwintesencja jej mocy, to wyciszenie, spokój ducha, opanowanie, głębokie zrozumienie, wnikliwość, współodczuwanie, głęboka mądrość i wielka siła ducha. Doświadczona życiem „starsza” kobieta, przepełniona jest jego mądrością. Znająca wnikliwe prawdy o samej sobie, prawdy o ludzkiej naturze, prawdy o prawach natury i rozumiejąca fakturę życia. Czerń kobiecości może być też jednak smutkiem, samotnią, izolacją i wycofaniem.

Te aspekty nie są przypisane tylko do wieku kobiety, choć są dla niego charakterystyczne. Niezależnie od ilości lat, każda kobieta skrywa w sobie owe trzy kolory czyli całą swoją kobiecość. Wędrując przez życie, po prostu  odkrywa je w sobie, doświadcza, rozwija, łączy ze sobą. Bywa tak, że młodziutka kobieta ma w sobie mądrość, której nie odkryła w sobie dotąd inna, dużo starsza kobieta. Biel, czerwień i czerń, te trzy kolory przeplatają się w kobiecie. Żadna z nas nie jest tylko łagodna i miła albo tylko impulsywna i nieprzewidywalna. Kobieta ma wiele twarzy. Jest dzika w swej naturze.

W kobiecym świecie te trzy kolory często można było spotkać w strojach ludowych, często były to kolory halek, skrywanych pod wielobarwnymi spódnicami, białe, czarne z czerwoną lub czerwone z czarną koronką, lub haftem. Dobierane były wedle okoliczności i miały swoje znaczenie. W symbolice słowiańskiej owe trzy kolory również przypisane były kobiecie i posiadały swoje przesłanie: biały był symbolem pracy z energią, czerwony siły, czarny natomiast był kolorem ochronnym. Barwy te pojawiały się razem z symbolami słowiańskimi, kobiety m.in. tkały je bądź haftowały na ubraniach, czy przedmiotach domowego użytku.

Te trzy kolory to pełnia kobiecości